captcha
Przeładuj

Zbliżająca się prezentacja spędza Ci sen z powiek? Nie daj się tremie! Magdalena Falkowska, ekspert ds. komunikacji, radzi, jak zwalczyć stres i efektywnie przygotować się do wystąpienia publicznego. 

 

 Fot. Pixabay

To nie takie straszne...

 

Kiedy pytam uczestników szkoleń, z czym mają największy problem, gdy przygotowują się do wystąpienia – znacząca większość mówi o tremie. Jak nad nią zapanować, żeby głos brzmiał pewnie, ręce nie drżały, a z prowadzącego prezentację emanował spokój i pewność siebie? Tego dowiecie się z mojego artykułu.

 

Badania nad tremą

 

W Kanadzie przeprowadzono kilka lat temu badania na temat tego, czego boją się współcześni ludzie. Okazało się, że lęk przed wystąpieniami publicznymi jest bardziej powszechny niż lęk przed śmiercią, a ustępuje tylko lękowi przed wężami i terrorystami.


Uniwersytet Stanforda w USA z kolei, przeprowadził badania, z których wynika, że aż 86% ludzi przyznaje się do odczuwania tremy przed wystąpieniem publicznym. Każdy występujący odczuwa emocje i napięcie związane z wyjściem przed publiczność. Jest to objaw jak najbardziej normalny. Mało tego. Jest także pożądany. Pozwala bowiem bardziej się skoncentrować, kontrolować działania i we właściwy sposób reagować. Lekka trema jest więc motywująca i pracuje na naszą korzyść. Zdarza się jednak trema paraliżująca. Jeśli jest to stan, który praktycznie uniemożliwia występowanie i publiczne zabieranie głosu, z pewnością wymaga pomocy specjalistycznej, być może terapeutycznej.

 

Jak radzić sobie ze stresem

 

1. ZAMIEŃ LĘK W EKSCYTACJĘ

 

Warto wiedzieć, że za te doznania odpowiada nasze centrum dowodzenia, czyli mózg. Osoby które się nie boją  to osoby, które mają szczęście znaleźć się wśród mniejszości potrafiącej przekształcić lęk w inną emocję (w ekscytację). Jednak u większości z nas, mózg ssaczy (zarządzający reakcją "walcz albo uciekaj") reagując na nowe wyzwanie, broni nas przed zmianą i ogranicza dostęp do kory mózgowej, odpowiedzialnej za myśli i procesy twórcze.


Biologia wpływa na nasze myślenie. A my możemy naszymi myślami zarządzać. Kiedy na poziomie mentalnym opanujesz swoje strachy, określisz je, łatwiej Ci będzie nad nimi zapanować. I zobaczysz, że Ci straszni słuchacze, wcale nie chcą Cię zjeść. Skoro przyszli Cie posłuchać, to znaczy, że spodziewają się, że powiesz im coś ciekawego. Masz u nich kredyt zaufania.

 

2. NASTAW SIĘ POZYTYWNIE

 

Twoje nastawienie ma kluczowe znaczenie dla sukcesu wystąpienia. Na etapie przygotowań określ, co sprawia Ci największą trudność. Henry Ford powiedział kiedyś, że jeśli mówisz, że nie potrafisz to masz rację, a kiedy mówisz, że potrafisz – to też masz rację. Skup się więc na myśleniu o celu – i zrób wszystko, żeby wyeliminować te elementy, które mogą wpłynąć na jakość przekazu.

Przestaw swoje wewnętrzne radio ze stacji: "Nie uda się", "Nie umiem tego", "Nie nadaję się", "Na pewno coś schrzanię" na:

  • Dam radę
  • Uda mi się
  • Kto jak nie ja
  • Jestem dobry
  • Kto nie ryzykuje ten nie święci sukcesów itp.

 

 Fot. Pixabay

 

3. RZETELNIE SIĘ PRZYGOTUJ

 

Najlepsza recepta na sukces – i tu nie będę oryginalna – to rzetelne przygotowanie. Im bardziej się denerwujesz, tym lepiej się przygotuj. I zaufaj sobie. Skoro ktoś powierzył Ci to zadanie, to znaczy, że jest przekonany, że jesteś właściwą osobą. Spójrz z boku na swoje doświadczenie, wiedzę i umiejętności. Nie wypadłeś sroce spod ogona. Naprawdę już coś wiesz i umiesz. Teraz tylko to poukładaj.

 

4. NASTAW SIĘ NA CEL

 

Odpowiedz sobie na pytania - Po co opowiadasz? Jaki jest cel Twojego wystąpienia? Kto Cię słucha? Co słuchacze powinni zapamiętać, czego się dowiedzieć? Co może ich zainteresować?

 

5. ĆWICZ SIĘ W MÓWIENIU

 

Znajdź najlepszy sposób na pracę nad wystąpieniem. Są tacy, co zaczynają od końca i cofając się budują wypowiedź. Inni lubią mocny początek – jak Hitchcok – najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie dalej rośnie. Inni wolą metodycznie – od tezy – przez argumenty do wniosków – jak w szkolnej rozprawce. Zobacz co lubisz, w czym jesteś dobry i na tym buduj swój przekaz. Nie patrz na innych mówców i nie porównuj się. Inspiruj się jak najbardziej – nie naśladuj. Jesteś sobą i to jest pierwsza Twoja wartość. Twoja autentyczność będzie Twoją bronią. Uczestnikom moich szkoleń często mówię: „Masz wszystko, co trzeba by być dobrym mówcą. Myślącą głowę, kompetencje zawodowe, wiedzę, głos, ciało, które Cię słucha. Po prostu musisz ćwiczyć”. I na szkoleniach właśnie to robimy.

 

Autor: Magdalena Falkowska

 

 

Ćwiczenie czyni mistrza!

 

Jesteś zainteresowany tematyką wystąpień publicznych? Zapraszamy na szkolenia Magdaleny Falkowskiej – dziennikarki, prezenterki i reporterki TVP Wrocław, obecnie trenerki biznesu, która wie wszystko o autoprezentacji i pozwoli Ci stać się profesjonalnym mówcą! Skontaktuj się z nami i zapytaj o szkolenia autorki artykułu: sekretariat@humanpartner.pl, 71 797 67 69.